PATIO

Pierwszy budynek osiedla, wybudowany w 2017 roku i mieszczący się pod adresem ul. Instalatorów 5.
in5
Posty: 192
Rejestracja: piątek 19 maja 2017, 15:57
Numer budynku i klatki: bud 1, kl 4 (74-99)

Re: PATIO

Post autor: in5 » poniedziałek 10 cze 2019, 07:50

Proponuję po sąsiedzku jeszcze na policję zadzwonić że ktoś we własnym mieszkaniu pali :roll:

Awatar użytkownika
Adam
Posty: 1300
Rejestracja: środa 17 sie 2016, 19:10
Numer budynku i klatki: bud 1

Re: PATIO

Post autor: Adam » poniedziałek 10 cze 2019, 18:05

in5 pisze:
poniedziałek 10 cze 2019, 07:50
Proponuję po sąsiedzku jeszcze na policję zadzwonić że ktoś we własnym mieszkaniu pali :roll:
Chyba nie miałeś takiego sąsiada, co praktycznie dzień w dzień pali i wali Ci całe mieszkanie od tego, bo delikatnie pisząc zapach jest bardziej intensywny niż tytoniu. Raz wpadnie przez przez rozszczelnione okno jak pali w oknie, innym razem sobie zapali w łazience i przez otwór wentylacyjny wpada Ci do mieszkania zapach. Dodatkowo większość takich osób jest niereformowalna, można prosić i się odgrażać.

Jana W.
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 13 cze 2019, 23:50
Numer budynku i klatki: bud 1, kl 1 (01-30)

Re: PATIO

Post autor: Jana W. » piątek 14 cze 2019, 00:39

Andrzej prowadzisz życie na krawędzi!:) Jasne każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie.
Nygas np. napisał o Tobie Hardcorowy Endru!:)
Z pełnym szacunkiem- na tym osiedlu mieszka mnóstwo młodych ludzi, którzy mają dzieci...Dzieci będą się bawili w piaskownicy, psy będą szczekaly,ludzie będą rozmawiali w ogródkach. I dobrze, że tak się dzieje. Moje dzieci bawią się również w piaskownicy. Ja ze swojej strony dbam o to, aby nie halasowaly. Stosujemy się do reguł wspólnoty. Nie wiem, co tam oglądałeś w tvn meteo, bo nie oglądałam polskiej telewizji. Kwestie poruszane w piaskownic-to tematy żłobka itp.-to nie jest zabronione. Nie słyszałam, aby ktoś z rodziców się "uzewnetrznial":) Ja nie narzekam, gdy ktoś z sąsiadów włącza bardzo głośno muzykę. A czy odgłosy dzikiego seksu Ci nie przeszkadzały? Kiedyś był poruszany temat halsow nocnych, potem ktoś sparodiowal parę i się uciyszyli.Jesli rozmowy w piaskownicy to problem to idź i porozmawiaj z rodzicami. Moim skromnym zdaniem lepiej, gdy się ludzie integruja, rozmawiają ze sobą... Dlaczego nie wyjdziesz do ludzi i nie powiesz im tego, że Ci przeszkadzają hałasy dzieci i rozmowy dorosłych. Czemu nie zintegrujesz się w piaskownicy z rodzicami? Może warto ulepic pokojowa babkę z piasku (Żarcik :p) Teraz już na poważnie - Zgadzam się z Tobą, że powinniśmy się szanować, nie halasowac itp. Proszę Cię o to, abyś nie wprowadzał niemilej atmosfery wśród sąsiadów. Możemy usiąść z Tobą i porozmawiać. Miłego, wspaniałego wieczoru pełnego spokoju życzę Tobie i wszystkim mieszkańcom.
Serdeczności,
Jana

Awatar użytkownika
Adam
Posty: 1300
Rejestracja: środa 17 sie 2016, 19:10
Numer budynku i klatki: bud 1

Re: PATIO

Post autor: Adam » piątek 14 cze 2019, 01:32

Jana W. pisze:
piątek 14 cze 2019, 00:39
Dlaczego nie wyjdziesz do ludzi i nie powiesz im tego, że Ci przeszkadzają hałasy dzieci i rozmowy dorosłych.
Ile znasz takich sytuacji, które w ten sposób się udało załatwić? Z mojego doświadczenia to zazwyczaj jeszcze bardziej są złośliwi. Jak ktoś nie potrafi rozmawiać normalnie to raczej nie zrozumie, a skoro słychać rozmowę kilkanaście metrów dalej to taka osoba nie rozmawia normalnie ;).

Dla mnie osobiście porażką jest, że takie rzeczy buduje się na patio, gidze powinny być chodniki i krzaki - tyle. Teraz jak zaraz jeszcze będzie budynek z tamtego frontu to będzie jeszcze większy efekt studni. Dobrze, że chociaż tartan zrobili to minimalnie pomaga. Dobrze też, że jest tak ciasno to tam zbytnio nie da się na rowerze, wrotkach itp, bo czasem są wewnętrzne drogi i/lub parkingi, a wtedy jest hardcore bo rodzice wypuszczają tam dzieci całe lato ;).

Jana W.
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 13 cze 2019, 23:50
Numer budynku i klatki: bud 1, kl 1 (01-30)

Re: PATIO

Post autor: Jana W. » piątek 14 cze 2019, 09:15

Adam, to zakop piaskownice :) (żart) czyli odpowiada Ci, że jest ciasno-ok:)
Serio? Myślisz, że ludzie są, aż tak złośliwi? Na pewno z rodzicami da się dogadać :)
Miłego dnia,
Serdeczności,
Jana

Awatar użytkownika
pablo
Posty: 118
Rejestracja: poniedziałek 28 sty 2019, 16:45
Numer budynku i klatki: bud 2

Re: PATIO

Post autor: pablo » piątek 14 cze 2019, 11:39

Rozwiązanie problemu na wesoło ;)
Załączniki
patio.jpg
patio.jpg (1.46 MiB) Przejrzano 389 razy

Nygus86
Posty: 557
Rejestracja: niedziela 12 lut 2017, 18:49
Numer budynku i klatki: bud 1, kl 4 (74-99)

Re: PATIO

Post autor: Nygus86 » piątek 14 cze 2019, 11:48

Dobre 😂😂

Awatar użytkownika
Adam
Posty: 1300
Rejestracja: środa 17 sie 2016, 19:10
Numer budynku i klatki: bud 1

Re: PATIO

Post autor: Adam » piątek 14 cze 2019, 12:38

Pablo, a co z górą? Będzie słychać na wyższych piętrach ;)
Jana W. pisze:
piątek 14 cze 2019, 09:15
Adam, to zakop piaskownice :) (żart) czyli odpowiada Ci, że jest ciasno-ok:)
Serio? Myślisz, że ludzie są, aż tak złośliwi? Na pewno z rodzicami da się dogadać :)
Miłego dnia,
Serdeczności,
Jana
Akurat moje doświadczenia pokazują, że zazwyczaj rodzice mają to głęboko i chcą po prostu mieć spokój od dzieci oraz nie obchodzi ich przy tym spokój innych :). To tak jak z tym znaczkiem "szanuj zieleń" - jest, a i tak każdy z placu ma to głęboko i zarówno dzieci jak i rodzice chodzą tam po trawie, grają w piłkę itp, który to trawnik nie jest częścią "placu zabaw", a raczej przestrzenią, która ma go oddzielać od okien mieszkańców.

Jana W.
Posty: 4
Rejestracja: czwartek 13 cze 2019, 23:50
Numer budynku i klatki: bud 1, kl 1 (01-30)

Re: PATIO

Post autor: Jana W. » piątek 14 cze 2019, 17:44

Całe szczęście, że mam jeszcze sąsiadów z poczuciem humoru :) Pablo dzięki za świetny projekt-approved!
Andrzej, czy według Ciebie jest ok?na pewno są to dźwiękoszczelne brameczki
Miłego weekendu sąsiedzi :)

Awatar użytkownika
pablo
Posty: 118
Rejestracja: poniedziałek 28 sty 2019, 16:45
Numer budynku i klatki: bud 2

Re: PATIO

Post autor: pablo » sobota 15 cze 2019, 19:01

Cieszę się, że Wam się projekt podoba :) Ten wątek to dobry temat na warsztaty z negocjacji, bo każdy ma trochę racji: dzieciak chce się bawić w piaskownicy, a drugi chce mieć spokój. Temu, który chce mieć spokój nie przeszkadza dzieciak, tylko drący się dzieciak. Potrzebny jest po prostu kompromis i zrozumienie drugiego, żeby wszyscy byli szczęśliwi. Zaraz w drugim budynku będzie taka sama "studnia" i te same skecze czuję ;)

Odpowiedz